Zabawy chemią

18 grudnia 2012

Nauka chemii nie musi kojarzyć się wyłącznie z zapamiętywaniem wzorów, czy rozwiązywaniem trudnych i niezrozumiałych zadań. Chcę „zarazić” chemią najmłodszych poprzez zabawę, ponieważ dzieci uwielbiają odkrywać to, co nowe i nieznane. Eksperymenty chemiczne dla dzieci oswajają je z nieznanymi dotąd zjawiskami i procesami, dostarczając jednocześnie dużo radości!

  • Podwodny ogród

Przygotowaliśmy:

– 250 ml szkła wodnego
– 250 ml wody
– kryształki soli, np: CaCl2, CoSO4, FeSO4, NiSO4, MnCl2

Szkło wodne wlaliśmy do słoika i całość starannie wymieszaliśmy. Do otrzymanego roztworu szkła wodnego wrzucaliśmy kryształy soli. Po ok. 2 minutach kryształki pokrywają się mleczną błonką i zaczynają pęcznieć. Następnie z błonki zaczynają wyrastać pęcherzykowate macki. Macki te będą wystrzeliwać i rosnąć w oczach.

 

  • Płonący banknot

Dświadczenie to pokazuje, że nie wszystko, co się pali, musi się spalać.

Banknot zanurzamy w roztworze etanolu i wody. Czekamy, aż papier się nasączy. Banknot chwyciliśmy szczypcami i podpaliliśmy. Pojawił się intensywny płomień, który po pewnym czasie zgasł. Jakież był nasze zdziwienie, że papier nie uległ spaleniu i pozostał suchy. A już się baliśmy, że nasze 100 zł pójdzie z dymem.

Dzieje się tak ponieważ etanol jest substancją bardziej lotną od wody – w doświadczeniu obserwowaliśmy spalanie jego oparów tuż nad powierzchnią papieru. Woda jest substancją niepalną i mniej lotną – zwilża papier, zapobiegając jego spłonięciu.

  • Balon w górę!

Ponad 200 lat temu bracia Montgolfier z Francji zauważyli, że dym i para wzlatują w górę. Pomyśleli, że gdyby umieścić ciepłe powietrze w wielkim balonie, to mógłby on latać. We wrześniu 1783 roku bracia Montgolfier uszyli wielki balon z bardzo lekkiego materiału i ostrożnie wzniecili pod nim ogień. Pierwszymi pasażerami balonu na gorące powietrze nie zostali jednak ludzie, lecz owca, kurczak i kaczka. Ich lot okazał się wielkim sukcesem. Nieszczęście przytrafiło się tylko kurczakowi, na którego nadepnęła owca!

My zrobiliśmy swój własny eksperyment z balonem na gorące powietrze. Gotowy balon z papieru napełniliśmy gorącym powietrzem z suszarki do włosów. Balon najpierw się rozwinął, a następnie uniósł w powietrze. Potem zrobiliśmy konkurs – kto utrzyma piłeczki pingpongowe na strumieniu powietrza z suszarki. Mistrzem okazywała się osoba której udało się utrzymać aż dwie piłeczki.


Akcja "Warto być dobrym"
Bądź na bieżąco

Wprowadź swój adres email aby otrzymywać powiadomienia o nowościach na naszej stronie.

Polecamy
SpokoTato - inicjatywa dla ojców