Rachunek

12 października 2015

Któregoś wieczoru, gdy mama przygotowywała kolację, jedenastoletni syn stanął w kuchni, trzymając w ręku kartkę. Z oficjalną miną poprosił o ciszę, podał kartkę mamie, która wytarła sobie ręce w fartuch i przeczytała, co było napisane:

  • za wyrwanie chwastów na ścieżce: 5 złotych;
  • za uporządkowanie mojego pokoju: 10 złotych;
  • za kupienie mleka: 1 złoty;
  • za pilnowanie siostrzyczki (3 popołudnia): 15 złotych;
  • za otrzymanie dwukrotnie najlepszego stopnia: 10 złotych;
  • za wyrzucanie śmieci co wieczór: 7 złotych;
  • za nie krzyczenie: 4 złote.

Razem: 52 złotych.

Mama spojrzała czule w oczy syna. Jej umysł pełen był wspomnień.

Wzięła długopis i na drugiej stronie kartki napisała. Po chwili poprosiła o ciszę i przeczytała:

  • Za noszenie ciebie w łonie przez 9 miesięcy: 0 złotych;
  • Za wszystkie noce spędzone przy twoim łóżku, gdy byłeś chory 0 złotych;
  • Za te wszystkie chwile pocieszania ciebie, gdy byłeś smutny 0 złotych;
  • Za wszystkie osuszone twoje łzy: 0 złotych;
  • Za to wszystko, czego ciebie nauczyłam dzień po dniu: 0 złotych;
  • Za wszystkie śniadania, obiady, kolacje, podwieczorki i śniadania do szkoły: 0 złotych;
  • Za życie, które ci daję każdego dnia: 0 złotych
  • Za wyprane i wyprasowane ubrania: 0 złotych
  • Za życie które ci dajemy z tatą każdego dnia: 0 złotych

Razem: 0 złotych.

Gdy skończyła, uśmiechając się matka podała kartkę synowi. Ten przeczytał to, co napisała i otarł sobie dwie duże łzy, które pojawiły się w jego oczach. Odwrócił kartkę i na swoim rachunku napisał: „Zapłacono”.
Potem chwycił mamę za szyję i obsypał ją pocałunkami i przytulił.

Gdy w osobistych i rodzinnych stosunkach zaczynają się pojawiać rachunki, wszystko się kończy. Miłość jest bezinteresowna albo nie istnieje.


Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.

Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.

Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.


— 1 List do Koryntian 13:4-8

 

 


Akcja "Warto być dobrym"
Bądź na bieżąco

Wprowadź swój adres email aby otrzymywać powiadomienia o nowościach na naszej stronie.

Polecamy
SpokoTato - inicjatywa dla ojców