Osiołek

1 lipca 2014

W stajni  to zdarzenie miejsce miało,
tam, gdzie kilka zwierząt stało…..

Piękny konik parsknął raźnie:
Powiem wreszcie to wyraźnie !
jestem pierwszy w waszym gronie,
znać to po grzywie i ogonie…….
Jestem rumak  niedościgły w biegu  rączy,  szybki, śmigły.
Z wiatrem mogę iść w zawody,
za nic mam wszystkie przeszkody!
Dosiadają mnie szlachetni, słynni żołnierze waleczni.
Podziwiajcie moja rasę, smukłość, gibkość oraz klasę.

Wielbłąd głową zakołysał i zwierzęta trak zapytał:
Dobrze słyszą moje uszy ?
Ktoś się tutaj bardzo puszy !
Nie sięgasz mi do połowy, więc nie podnoś hardo głowy !
Ja przewyższam cię powagą, majestatem i rozwagą.
Na mym grzbiecie, jak na tronie, siadają wielcy królowie.
Mam dostojne stanowisko więc kłaniajcie mi  się nisko !

Co za bzdury, co za brednie ! – przerwał mu wół niewybrednie.
Wszystko to tylko przechwałki.  Spójrzcie na me silne barki !
Który z was jest taki mocny, by trud jego był owocny?
Ja poprawiam ludzką dolę, bo zaoram każde pole.
Nie trzeba mi żadnej pary, sam ciągnę wielkie ciężary.
Jestem silny mocny, zwarty……
Nie jak ten osioł  uparty.

Osioł, milcząc stał w kąciku.
Wreszcie odrzekł im po cichu:
Wiem, że jestem  niepokorny, mały, brzydki, niepozorny.
Taki szary nieciekawy, pełen strachu i  obawy.
Ani  piękny, ani silny, niezbyt mądry i omylny.
Ale to ja na swoim grzbiecie niosłem małe Boże Dziecię.
Pospieszyłem mu z pomocą, kiedy z mamą przed Herodem nocą uciekali.
A potem w słońca blasku Jezus na mnie wjeżdżał do Jerozolimy.
Czemu  Syn Boga żywego wybrał mnie tak mizernego, szarego, brzydkiego ????

Wjazd Jezusa do Jerozolimy jest początkiem obchodów Wielkiego Tygodnia. Czy pamiętacie jak wyglądał wjazd Jezusa? Zaprasza nas abyśmy poszli razem z Nim, abyśmy mu  towarzyszyli  w Jego  drodze.


Akcja "Warto być dobrym"
Bądź na bieżąco

Wprowadź swój adres email aby otrzymywać powiadomienia o nowościach na naszej stronie.

Polecamy
SpokoTato - inicjatywa dla ojców