Bóg wkłada pragnienia

31 stycznia 2010

Bóg wkłada pragnienia do naszych serc, a potem dzieła rąk naszych rosną ku chwale Pana! Tak tez się dzieje dzięki Szkole Podstawowej „Salomon”, która powstała najpierw w pragnieniu wielu serc, została przemodlona i zawierzona Bogu, i teraz wzrasta ku Jego chwale.

Wbrew tzw. zdrowemu rozsądkowi cztery lata temu zaczęto starania, by stworzyć w Zielonej Górze Chrześcijańską szkołę podstawową. Wiele wydeptanych kilometrów doprowadziło wreszcie do pierwszego dzwonka 1 września 2007 roku. Był to rok wielkiej radości, ale i wielkich wyrzeczeń – cała kadra zdecydowała się zawierzyć Bogu i budować na Nim rezygnując z części jakże niewysokich zarobków nauczycielskich, byleby tylko szkoła ruszyła. Rodzice otworzyli swe serca, powierzając dzieci, a nauczyciele przyjęli je z wielką radością. Z roku na rok liczba dzieci wzrasta (obecnie 45), a w mieście coraz więcej osób słyszy o tej wyjątkowej szkole.

Dlaczego jest wyjątkowa? Przede wszystkim, cała jej praca oparta jest na wartościach Biblijnych. Oddajemy chwałę Panu poprzez swoją pracę, dobre wychowanie i wzajemne traktowanie się. Rodzice, Dyrekcja i nauczyciele idą w jednym wspólnym kierunku, rozwijając dzieci w mądrości i uwielbieniu Boga. A nie jest to wcale takie łatwe, gdyż w szkole uczą się dzieci kilku różnych wyznań. Co więcej, w szkole liczy się dziecko – jego wyjątkowe predyspozycje i możliwości. Staramy się wspierać dzieci w ich zainteresowaniach, wskazując im drogę i pomagając im, dlatego w szkole są różne kółka zainteresowania, a także uczniowie mają możliwość brania udziału w różnych konkursach. Oczywiście, ważne jest też wsparcie dla dzieci o różnych trudnościach przyswajania sobie wiedzy – nauczyciele zostają po lekcjach, by pomóc i wyjaśnić to, co wydaje się uczniom niezrozumiałe. Co najciekawsze, staramy się, by Chrześcijańska Szkoła „Salomon” była miejscem, gdzie dzieci chcą, a nie tylko muszą być! I już sam korytarz zachęca każdego wchodzącego – jest tu specjalnie wyznaczona strefa zabaw (z wymalowanymi klasami), strefa biegania czy spokoju, na ścianach wiele ciekawych prac, a co jakiś czas dzieci mogą pochwalić się własnymi osiągnięciami teatralnymi czy muzycznymi, gdy do Szkoły zapraszani są Rodzice i Przyjaciele.

Jak każde dzieło nowatorskie, napotykamy na drodze wiele trudności, i tu Bóg uczy nas, że w Jego rękach jest to dzieło – czasem otwarte zostają najbardziej niespodziewane drzwi. Obecnie wynajmujemy ostatnie Pietro plus jedną dodatkową salę istniejącej publicznej szkoły podstawowej. Czy tak ma być zawsze? Odbieramy od Boga, że nie! Coraz więcej dzieci jest w szkole, coraz większe nami zainteresowanie, a niedawno Włodarze miasta zaproponowali miejsce na szkołę, gdzie my – starając się patrzeć Bożymi oczami – chcielibyśmy stworzyć jeszcze większe dzieło – Centrum Edukacji Chrześcijańskiej, które oprócz istniejącej ChSP „Salomon” obejmowałoby jeszcze Chzreścijańskie gimnazjum i przedszkole, oraz różnego rodzaju poradnie.

Czy można stać obojętnie wobec takiego planu Bożego? Chyba nie! Dlatego każdego dnia pracujemy, by krok po kroku wdrażać zmiany, a wstawiennicy nie ustają w modlitwach. Nie rezygnujemy też z zachęcania innych do włączenia się w nasze dzieło – poprzez wsparcie modlitewne, materialne i finansowe. Kilkoro z naszych dzieci pochodzi z rodzin zastępczych, których nie stać na czesne – szukamy sponsorów. Centrum Edukacji Chrześcijańskiej potrzebuje solidnego planu, a potem budynków – każde wsparcie jest wręcz niezbędne. Kadra wciąż nie zarabia godnie wykonując wspaniałe wręcz dzieła – potrzebujemy wsparcia, by Ich godnie wynagrodzić.

Jak się możemy odwdzięczyć? Modlitwą i błogosławieństwem. Czyż jest coś piękniejszego niż uśmiech Boga nad naszym życiem?

Dziękujemy.


Skomentuj
Akcja "Warto być dobrym"
Bądź na bieżąco

Wprowadź swój adres email aby otrzymywać powiadomienia o nowościach na naszej stronie.

Polecamy
SpokoTato - inicjatywa dla ojców